Short

Użyteczność a przyzwyczajenia

desi9n.pl logo desi9n.pl

Mapa strony
PL EN

Użyteczność a przyzwyczajenia

Innowacja nie wystarczy – użytkownik musi być gotowy z niej korzystać. Przykład Windows 8 pokazuje, że rewolucja może przegrać z przyzwyczajeniami.

Osoba na rozdrożu między użytecznością a przyzwyczajeniami – nowoczesność kontra rutyna
Czasem trudniej wybrać nowoczesność niż pozostać przy starych nawykach – ilustracja konfliktu między użytecznością a przyzwyczajeniami

Użyteczność a przyzwyczajenia

Rozwijając oprogramowanie, które działa na rynku od wielu lat, nadchodzi potrzeba zmian UI.

Czy będziemy je realizować ewolucyjnie, czy chcemy postawić wszystko na jedną kartę i przeprowadzić rewolucję interfejsu użytkownika?

Odpowiedź na to pytanie nie jest wcale taka prosta... Spróbujmy przyjrzeć się sytuacji na podstawie pewnego systemu operacyjnego :)

Windows 8 miał zrewolucjonizować sposób pracy z komputerem – interfejs zaprojektowany z myślą o ekranach dotykowych, brak przycisku Start, kafelki, zupełnie nowe podejście do UX.

Problem w tym, że zmiany zostały wprowadzone zbyt gwałtownie, bez realnego przygotowania użytkowników ani stopniowej adaptacji do nowego sposobu korzystania z systemu.

Efekt? Użytkownicy chcieli „zwykłego Windowsa”. Rewolucja przegrała z przyzwyczajeniami.

Microsoft zmuszony był przywrócić przycisk Start w kolejnych wersjach, pokazując, że nawet największe firmy nie mogą ignorować przyzwyczajeń użytkowników.

W tym samym czasie iOS i Android zdominowały rynek mobilny – nie tylko wprowadzając nowy interfejs, ale też budując użyteczne ekosystemy. Tam zmiana była oczekiwana i realnie przydatna.

Podobną lekcję odebrało Google, kiedy zaprezentowało Google Glass – innowacyjne, futurystyczne okulary z rozszerzoną rzeczywistością. Produkt wyprzedzał swoje czasy, ale nie był gotowy na realne potrzeby użytkowników ani społeczny kontekst – stąd jego rynkowa porażka.

Wnioski? Innowacja nie wystarczy. Użytkownik musi być gotowy z niej korzystać. Nowość musi dawać wartość, nie tylko wyglądać inaczej. W projektowaniu systemów i produktów cyfrowych kluczowe jest myślenie o przepływie użytkownika (user flow) – tym, jak faktycznie będzie korzystał z rozwiązania. Stosuje się do tego use cases oraz user stories, które pomagają zrozumieć potrzeby, cele i ograniczenia końcowego użytkownika. Zmiany warto wdrażać ewolucyjnie, z poszanowaniem kontekstu i przyzwyczajeń, nawet jeśli w dłuższej perspektywie planowana jest większa transformacja. W planowaniu takich zmian pomocne są narzędzia do prototypowania i planowania interfejsów, takie jak Pencil Project (https://pencil.evolus.vn/), które pozwalają modelować interakcje i testować różne scenariusze użytkowe jeszcze przed wdrożeniem.

Masz przykład rozwiązania, które było „zbyt nowoczesne jak na swoje czasy”?

Podobał Ci się ten short? Szukasz partnera do współpracy? Skontaktuj się z nami i zacznijmy działać!

Kontakt