16 i 17 stycznia miałem zaszczyt uczestniczyć w najlepiej zorganizowanej konferencji dotyczącej szeroko rozumianego "mobile". To była już 3 edycja tego prestiżowego wydarzenia, która szczególnie w tym roku pozytywnie mnie zaskoczyła.

Tematyka prelekcji była bardzo szeroka, ale dzięki dużej liczbie prezentacji dostaliśmy dużą porcję wiedzy. Grono prelegentów pełne znanych osobistości ze świata nie tylko mobile, ale również biznesu i developmentu - bardzo mi miło, że mogłem wystąpić między nimi ze swoją prezentacją. Poniżej krótka relacja z konferencji okiem programisty front-end :) Zapraszam do lektury!

Logistyka i organizacja

Organizatorzy z każdym rokiem dają z siebie wszystko i jeszcze więcej, aby MTC była najlepiej zorganizowaną konferencją "mobile" na jakiej było mi dane uczestniczyć. Duży plus za dopracowanie kilku szczegółów dzięki, którym było widać znaczny progres w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Przerwy były dłuższe, więc można było nawiązać dużo nowych i ciekawych kontaktów - pozdrawiam serdecznie wszystkich związanych z AGH! Na korytarzu poza tymi maleńkimi kieliszkami pojawiły się filiżanki - dzięki temu można było uzupełnić utracony zapas wody i skupić się na tematach prelekcji nie myśląc o głodzie i pragnieniu.

Zegar mierzący czas - doskonałe rozwiązanie - szkoda, że zwróciłem na niego uwagę gdy zostało mi ok. 09:30 do końca. MTC 2014 to chyba jedyne wydarzenie w którym uczestniczyłem, na którym nie było problemów z prezentacjami - wszystko się otwierało i działało bardzo dobrze.

Procek przemawia...

Swoją prezentację przygotowałem z pełnym zaangażowaniem i wygłosiłem ją najlepiej jak umiałem. Niestety, w tym roku nieco rozminąłem się z oczekiwaniami publiczności - zbyt techniczne podejście do problemu i cała sterta (luźno powiązanych) przypadków, w których można przyspieszyć aplikację webową / hybrydową / natywną nie została odebrana przez publiczność tak dobrze jak moje wystąpienia w latach ubiegłych.

W tym roku jednak było o tyle ciekawiej, że dużo osób po wystąpieniu podeszło do mnie, rozmawiało, komentowało, dopytywało o szczegóły techniczne. Było to bardzo miłe i cieszę się, że mogłem przekazać uczestnikom MTC żywą wiedzę, z której mogą korzystać na co dzień w swoich aplikacjach.

Jako prelegent czuję więc pewien niedosyt, że mogłem zrobić to trochę lepiej - nie ma jednak tego złego co by na dobre nie wyszło. Może w przyszłym roku pójdzie lepiej - o ile publiczność będzie chciała mnie słuchać, a organizatorzy będą mnie chcieć zaprosić :)

Inna sprawa, że i tak znalazłem się w pierwszej połówce klasyfikacji generalnej - więc nie powiem, żeby była to prelekcja nieudana.

Wnioski na przyszłość

Kilka prelekcji (w tym moja) dotykało bardzo wąskich zagadnień do których warto przygotować uczestnika takiego wydarzenia. Kilka prezentacji wygłoszonych na końcu zawierała tak jakby ogólną syntezę wiedzy na tematy około "mobile" - te prelekcje powinny być ułożone na początku, tak aby wprowadzać uczestnika do tematyki od ogółu do szczegółu.

Sam mam jednak świadomość jak trudno coś takiego zrobić organizatorom - muszą oni ustalić tematy z prelegentami, dopasować godziny wystąpień, przejrzeć prezentacje przed ich wygłoszeniem. Narzucanie czegokolwiek na tym polu mogłoby tylko skomplikować sytuację.

Organizacja całego wydarzenia przeprowadzona była na pięć gwiazdek - moim zdaniem nie ma tutaj już czego ulepszać, bo było doskonale :) Czekam z niecierpliwością na kolejną edycję.

Moje wyróżnienia

Rafał Pieszczek

Typowy (w dobrym tego słowa znaczeniu) developer, przemawiający na Business Day miał (moim zdaniem) jasny przekaz do uczestników: "Trudno się nam współpracuje z WAMI, ale są sposoby by to zmienić". Niestety takie postawienie sprawy postawiło wielu uczestników "biznesowych" w pozycji defensywnej z przygotowaniem się do kontrataku. Zupełnie tutaj nie rozumiem ani zachowania publiczności podczas samej prelekcji, ani średnich ocen tego wystąpienia. W mojej ocenie właśnie takie niewygodne tematy warto poruszać, bo to powoduje zmiany, rozwój, okazję do debaty a nie trwanie w przekonaniu, że "mobile jest fajne, więc jest fajnie".

Wojtek Kaliciński

Doświadczony programista, który wie o czym mówi i udziela się na różnych wydarzeniach dotyczących programowania Androida. Jego prezentacja była chyba najlepiej przygotowana ze wszystkich - przechodzenie od ogółu do szczegółu, przykłady "z życia wzięte", rzetelna wiedza poparta praktyką. Temat był niełatwy, bo samo debugowanie aplikacji Androidowych i szukanie błędów związanych z wydajnością to rzeczy zupełnie obce "ludziom nietechnicznym", jak również odległe dla programistów aplikacji webowych (w tym mnie ;)). Pomimo tego Wojtek zrobił wszystko, aby możliwie jak najwięcej osób zrozumiało te tematy. Brawo!

Marcin Wąsowski

Programista, który postanowił pokazać, że można pisać krócej, prościej i szybciej programując Androida. Prezentacja zawierała bardzo dużo żywej wiedzy i mogłaby być tematem warsztatów dla programistów. Niestety jako osoba, która kod Androida traktuje jako konieczne pudełko na wsad składający się z Cordovy i aplikacji webowej po kilkunastu minutach straciłem możliwość dalszego przyswajania wiedzy. Nie mniej jednak sama prezentacja zrobiona bardzo dobrze i zasługująca na słowa uznania.

Ludzie, kontakty, kooperacje

Rozmowy kuluarowe na które był w tym roku dodatkowy czas dostarczyły mi wiele ciekawych kontaktów. Uczestnicy byli serdeczni i otwarci do rozmów, a także chętni do wymieniania się wizytówkami. I tutaj takie spostrzeżenie - niezależnie od tego jak szybko będzie się rozwijać branża mobile to nic nie zastąpi kontaktu z "żywym człowiekiem" i tych malutkich tekturowych karteczek z nazwiskiem :)

Tylko kilka gorzkich słów :)

Zarówno podczas Business Day jak i Development Day pojawiło się kilka prelekcji dosłownie o niczym - tematyka była tak rozmyta i powierzchowna, że choć momentami dotyczyło to nowych tematów to całość była tak skutecznie przykryta płaszczem "oczywistych oczywistości", że trudno było zachować skupienie. Zostało to również wyrażone odpowiednimi ocenami publiczności.

Plany na najbliższy czas

MTC to bez wątpienia najważniejsze wydarzenie branży mobile w Polsce - kto nie był niech żałuje. Nie mniej jednak chciałem zachęcić wszystkie osoby związane czy to z programowaniem czy biznesem do zainteresowania się głębiej tą branżą biorąc udział w podobnych wydarzeniach (może nie w tej skali, ale zawsze to coś), które odbywają się ostatnimi czasy bardzo często. Ze spotkań z praktykami można wynieść bardzo dużo przydatnej wiedzy i doświadczeń, których próżno szukać w portalach społecznościowych... Sam często biorę udział w takich konferencjach - zarówno jako słuchacz jak i prelegent. Jeszcze nie raz będzie dane się nam spotkać i to po obu stronach sceny :)

Dziękuję serdecznie Robertowi Rachwałowi i całej jego ekipie za zorganizowanie i perfekcyjne przeprowadzenie Mobile Trends Conference 2014! Do zobaczenia wkrótce!

Pełen pozytywnych emocji
Krzysztof "Procek" Ścira
Prezes i Programista Front-End – desi9n.pl